Gdy dziecko ma kolkę
Kolka to nagły napad trudnego do ukojenia płaczu, połączonego z prężeniem się, podkurczaniem nóżek, wzdęciem brzuszka i oddawaniem gazów oraz często odmową ssania piersi. Pojawia się zazwyczaj w godzinach popołudniowych lub pod wieczór, w pozostałych porach dnia dziecko jest spokojne, zadowolone i aktywne. Dolegliwość ta budzi przestrach rodziców, zwłaszcza, że może trwać nawet kilka godzin. Dzieci cierpiące z powodu kolki rozwijają się bardzo dobrze i prawidłowo przybierają na wadze. CO ROBIĆ, ABY POMÓC NIEMOWLĘCIU: • Zachować spokój, ponieważ napięcie rodziców udziela się też dziecku. • Być razem z dzieckiem, tulić, kołysać, śpiewać.... • Gdy mama jest bardzo napięta i zdenerwowana, lepiej aby dała dziecko do ponoszenia ojcu lub innej osobie. • Znaleźć dla niemowlęcia pozycję, która przynosi mu ulgę - na brzuszku; noszenie na ramieniu dorosłego; na przedramieniu brzuszkiem do dołu; z głową opartą o dłoń lub zagięcie łokciowe i in. • Proponować pierś, bo ssanie może go ukoi, jednakże nie należy karmić na siłę rozkrzyczanego dziecka. • Jeśli pokarm wypływa z piersi bardzo szybko trzeba odciągnąć odrobinę pokarmu przed karmieniem. • Masować brzuszek ruchami okrężnymi, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, robić nań ciepłe okłady. • Pamiętać, aby dziecko odbiło po karmieniu. • Należy przeanalizować swoją dietę, a nawet wyeliminować podejrzane produkty (Alergia) • Pić napar z kopru włoskiego z rumiankiem i melisą • Dziecku można podawać łyżeczką “Gripe water” NAJCZĘSTSZE BŁĘDY: • Panika, nerwowa atmosfera. • Podanie butelki z mieszanką
Dr Magdalena Nehring – Gugulska
|